AZS Water Polo - zapraszamy do Aqua
Marzec
15
2017

AZS Water Polo - zapraszamy do Aqua

W dniach 18-19 marca - niedawno powstała lubelska drużyna piłki wodnej AZS Water Polo - rozegra trzy mecze na basenie Aqua Lublin. Pływalnia będzie miejscem rozgrywania turnieju eliminacyjnego pierwszej ligi.

Lublinianie w rundzie eliminacyjnej I ligi znaleźli się w grupie B. W premierowym turnieju zagrają kolejno z Neptunem Łódź, Legią II Warszawa oraz Legią Masters Warszawa.

W sobotę lublinianie zmierzą się o godz. 19.30 z łodzianami, natomiast w niedzielę czekają ich dwie potyczki. O godz. 9 zagrają z Mastersem, a o godz. 15 ich rywalem będą rezerwy stołecznej Legii.

- To dopiero nasz ligowy debiut, gdyż nieco później przystąpiliśmy do rozgrywek - mówi Rafał Koszyk, kierownik drużyny.

- W kwietniu zagramy jeszcze zaległy mecz z Uniwersytetem Warszawskim, a kolejny turniej I ligi został także zaplanowany w Lublinie. Tym razem w dniach 6-7 maja. Do dalszej fazy rozgrywek awansują dwa najlepsze zespoły z dwóch grup eliminacyjnych. Na czele grupy B, gdzie występujemy również my, plasują się obecnie Neptun i rezerwy Legii. To są moim zdaniem główni faworyci do awansu – dodaje.

W lubelskiej drużynie jest 18 zawodników, a 13 z nich zagra w najbliższym turnieju. Trenerką zespołu jest Ivana Perusko, Czarnogórzanka pochodząca ze stolicy piłki wodnej Herceg Novi. Prywatnie jest żoną naszego dwukrotnego olimpijczyka w pływaniu, Mariusza Siembidy.

- W zespole mamy nawet jednego obcokrajowca, Hiszpana Javiera Sancheza, który wcześniej występował w trzeciej lidze tego kraju. Spore doświadczenie ma także Hubert Kamiński z Ostrowca Świętokrzyskiego, były reprezentant Polski w kategoriach młodzieżowych. Mimo początków w nowej dla nas dyscyplinie, jesteśmy zmotywowani do walki o jak najlepsze wyniki. Dlatego serdecznie zapraszamy kibiców do wspierania nas dopingiem – przyznaje Koszyk.

Celem gry w piłkę wodną jest umieszczenie piłki w bramce przeciwnika i zdobycie jak najwyższej ilości punktów. Rozgrywa się cztery partie, trwające po osiem minut. W połowie meczu następuje 5-minutowa przerwa. Jedną z głównych zasad jest zakaz trzymania piłki oburącz, a nie dotyczy to tylko bramkarza. Nie można także dotykać stopami dna basenu. Niezgodne z przepisami jest ponadto topienie, kopanie i odciąganie graczy.

- W tym sezonie naszym celem jest jak najlepsze miejsce oraz nabranie cennego doświadczenia. O awansie do ekstraklasy pomyślimy w przyszłych rozgrywkach, jeśli wszystko będzie szło po naszej myśli – kończy Koszyk.

 

Źródło: Kurier Lubelski

Facebook

Youtube

Wspierają nas